Chloe to kotka, która sama przyszła do fundacji w poszukiwaniu pomocy. Wskoczyła na ręce wolontariuszce i od razu domagała się pieszczot i czułości.
Jeszcze tego samego dnia okazało się, że kociczka ma dużą, zagrażającą zdrowiu, przepuklinę. Kto wie, czy przeżyłaby, gdyby instynkt nie zawiódł jej do nas.
Jest niezwykle towarzyskim, kontaktowym i ciekawskim kotem. Już rozgląda się za kimś, kto ją pokocha.
___
Chloe znalazła dom w kwietniu 2024.